Pasję do robótek ręcznych lub, co brzmi poważniej i bardziej „światowo”, do rękodzieła artystycznego odkryłam w sobie poszukując zajęcia po wyłączeniu się z aktywnej pracy zawodowej i przejściu na emeryturę. Znalazłam miejsca i ludzi, którzy to robią. Nauczyłam się wiele, poznałam przybory i materiały, czytam i gromadzę „literaturę” i co widać doszło do tego, że postanowiłam podzielić się moimi doświadczeniami. Anita
Zawsze korci mnie poznawanie nowych technik.Szycie tej koronki polega na zasnuciu nicią konturów wzoru narysowanego na podkładzie i obszyciu tej "siatki" różnymi kombinacjami ściegu zadziergiwanego. Podkład przygotowuje się naszywając na kawałek dowolnej tkaniny narysowany na papierze wzór i dla usztywnienia i ochrony przed zabrudzeniem kalkę techniczną. Nić z której będzie robiona koronka przyszywam do linii wzoru nitką obcą /np.do szycia maszynowego/ w kontrastowym kolorze.

Moją pracę robię na kserokopii gotowej serwetki. Jest to na początek duże ułatwienie ponieważ widać rodzaj ściegu. Wszystkie wykonywane w tej pracy ściegi przedstawiają poniższe schematy, które przysłała mi jako ściągi koleżanka Maja.

Całe lato spędzamy w ogrodzie, na działce, przy grillu. Przydatny i cieszący oko może się okazać obrus lub obrusik - bo można również zrobić wersję na stolik turystyczny. Autorzy na zał. zdjęciu proponują biały obrus do kuchni. Ja postanowiłam zrobić inny wariant. Nie biały /bo bardzo brudzący/, tylko zielony - mam akurat taki len i zamiast pracochłonnego haftu krzyżykowego naszyć aplikacje z innych kolorowych i wzorzystych tkanin w postaci jabłek, serduszek - jak tu - czy innych owoców lub zwierząt domowych. Dodam również inne kieszenie /pomysł Julity: www.jupienter.pl /. Będą to kieszenie poziome, otwarte z obu stron, świetnie nadające się do przechowania serwetek, patyków do szaszłyków czy gazety. A więc do pracy.